Analiza Deloitte, która przeraziła posłów

Opracowana przez firmę Deloitte ekspertyza potencjalnych skutków gospodarczych wprowadzenia w Polsce systemu jednolitej ochrony patentowej ma sporo słabości, ale jest na wyższym poziomie (uwzględnia więcej czynników) niż opracowanie Komisji Europejskiej. Przyjęto w niej horyzont czasowy 20 i 30 lat oznacza, że podawane liczby mają marną wiarygodność.

Wyliczono, że przystąpienie do systemu jednolitego patentu oznacza koszt dla Polski w wysokości ok. 80 mld zł w ciągu 20 lat. Ale bez przystąpienia funkcjonowanie dotychczasowego systemu patentu europejskiego będzie w tym okresie kosztować Polskę ok. 30 mld zł.

Można przewidzieć, że jak opracowanie dotrze do inteligentnych analityków wynajętych przez lobby propatentowe to zostanie mocno skrytykowane. Spory wywoła to, że nie uwzględniono w ogóle korzyści jakie gospodarce przynosi udzielanie patentów. Nie potrafiono ich wyliczyć? Wyliczono jedynie ile na patentowaniu zarabia budżet - a to nie jest to samo.

Lecz spory na temat jakości analiz pojawią później. Obecnie, jak oparty na studium Deloitte dezyderat komisji sejmowej zalecającej wycofanie się Polski z systemu jednolitej ochrony patentowej dotrze do premiera to ten nie powinien mieć problemów aby się do niego przychylić. Chyba, że jak w przypadku ACTA przez zainteresowanego ministra ponownie będzie używany argument, że zgoda na porozumienie nie jest ostateczna, gdyż przecież można go nie ratyfikować.

Przesada w wymowie studium Deloitte wynika z powierzchowności przeprowadzonej analizy. W opracowaniu Deloitte traktuje się wszystkie patenty tak samo. Tymczasem, są dziedziny i sytuacje kiedy prawa patentowe mają korzystny wpływ na innowacyjność i dobrostan społeczny, i są takie w których dzieje się odwrotnie. Na ten temat też jest wiedza, która w jakimś stopniu została zweryfikowana – również naukowo. Lecz wydaje się, że anonimowi autorzy opracowania o niej nie słyszeli. W każdym razie w studium Deloitte nie ma cytowań żadnych bardziej intelektualnie zaawansowanych publikacji, a takie w literaturze światowej da się doszukać.

Dziedziną, w której dopuszczenie do udzielania monopolowych praw wyłącznych (patentów) jest skrajnie nieracjonalne w punktu widzenia interesów całego społeczeństwa jest informatyka. Dlatego równie ważny jak kwestia uczestnictwa/nieuczestnictwa Polski w systemie patentu jednolitego jest jego konkretny kształt. Zablokowanie udzielenia patentów na rozwiązania informatyczne może stać początkiem naprawy systemu patentowego.

Idące w tym kierunku propozycje poprawek do projektów rozporządzeń wprowadzających jednolitym system ochrony patentowej zostały zgłoszone w Parlamencie Europejskim i mają być dyskutowane i głosowane w przyszłym tygodniu.

Te poprawki uwzględniają rezolucje i stanowiska zajmowane przez Parlament Europejskich w ciągu ostatniej dekady, poczynając od prac nad dyrektywa o tzw. wynalazkach realizowanych przy pomocy komputera. Chodzi o opinię Parlamentu w sprawie reformy europejskiego systemu patentowego zawartą w raporcie STOA, czy też stanowisko odnośnie poprzednich wersji wprowadzenia w UE sądownictwa patentowego - rezolucja w sprawie EPLA.

Zgłoszone przez Greens/EFA poprawki Lichtenberger - Engström dotyczą trzech grup przepisów: (1) regulacji ogólnej - stworzenia zależności między europejskimi instytucjami patentowymi: powstającym sądem patentowym, funkcjonującym na podstawie Europejskiej Konwencji Patentowej (EPC) Europejskim Urzędem Patentowym (EPO) a Unią Europejską, (2) postawieniem barier przed udzielaniem patentów na rozwiązania softwarowe i inne rozwiązania abstrakcyjne, (3) postawieniem barier przed niektórymi patentami biotechnologicznymi.

Regulacje ogólne są bardzo ważne, gdyż obecne propozycje legitymizują aktualną sytuację braku nadzoru politycznego nad mikrokosmosem patentowym (kluczowa poprawka 6). Te które odnoszą się do rozwiązań softwarowych i abstrakcyjnych stanowią powtórzenie stanowiska jakie PE zajmował w latach 2003-2005 procedując nad dyrektywę o wynalazkach realizowanych przy pomocy komputera (poprawka 4).

Linki:
Zgłoszony przez Greens/EFA zestaw poprawek wraz z uzasadnieniami
http://icg.greens-efa.org/pipermail/hub/attachments/20121205/8a1c8bb9/attachment-0001.pdf
Studium potencjalnych skutków gospodarczych wprowadzenia w Polsce systemu jednolitej ochrony patentowej
http://www.isoc.org.pl/system/files/deloitte.pdf


ZałącznikRozmiar
deloitte.pdf1.13 MB

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.

Apel o wycofanie się Polski z jednolitego systemu patentowego

Dezyderat nr 5 Komisji Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii do Prezesa Rady Ministrów w sprawie jednolitej ochrony patentowej i Jednolitego Sadu Patentowego uchwalony na posiedzeniu 6 grudnia 2012 r.

15 marca 2012 roku, Komisja Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii uchwaliła dezyderat w sprawie uwarunkowań i potencjalnych skutków przystąpienia Polski do jednolitego systemu patentowego. Wyrażone w nim obawy dotyczyły m.in. niezgodności z Konstytucją RP zapisów negocjowanej umowy a także braku wpływu ww. umowy na sytuację polskiej gospodarki, w tym w szczególności małych i średnich firm. W odpowiedzi na ten dezyderat Ministerstwo Gospodarki zobowiazało się do przeprowadzenia pogłębionej analizy skutków przystąpienia Polski do jednolitego systemu patentowego.

Dzisiaj, dziewięć miesięcy później, sytuacja nie uległa zmianie. Przeważająca większość zarzutów dotyczących niekonstytucyjności proponowanego rozwiązania podnoszona w ekspertyzach prawnych dostępnych dla komisji, m.in. prof. zw. dr hab. Stanisława Sołtysińskiego, prof. dr hab. Ryszarda Skubisza czy dr hab. Aurelii Nowickiej jest aktualna. Zarzuty dotyczą m.in. niezgodności z następującymi artykułami Konstytucji RP: art. 27, art. 77 ust. 2, art. 90, art. 178 ust. 1, art. 179. Tak fundamentalna niezgodność z Konstytucją RP, zaczynając od reżimu językowego, poprzez niemożność przekazania kompetencji tak umiejscowionemu sądowi, a kończąc na zasadach funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości wydaje się nie do usunięcia w ramach istniejącego projektu porozumienia.

Ministerstwo Gospodarki 6 grudnia br. przekazało komisji "Analizę w sprawie potencjalnych skutków gospodarczych wprowadzenia w Polsce systemu jednolitej ochrony patentowej" przygotowywanego przez firrnę Deloitte. Z analizy powyższej wynika, że "...zgodnie z przyjętymi szacunkami bardziej korzystną opcją jest Opcja 0 (brak wdrożenia w Polsce patentu jednolitego oraz brak przystąpienia do umowy 0 Jednolitym Sądzie Patentowym), niezależnie od perspektywy czasowej ani od scenariusza rozwoju innowacyjności polskich przedsiębiorstw."

W związku z powyższym, a także mając na względzie zgłoszone przez różne środowiska oraz przez ekspertów zastrzeżenia komisja apeluje do Prezesa Rady Ministrów o wycofanie się przez Polskę ze wzmocnionej współpracy w dziedzinie jednolitej ochrony patentowej i Jednolitego Sądu Patentowego.


Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.