O blokadzie telekomunikacyjnej - historia

Art. 180 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171, poz. 1800, Nr 273, poz. 2703, z 2005 r. Nr 163, poz. 1362, Nr 267, poz. 2258, z 2006 r. Nr 12, poz. 66, Nr 104, poz. 708 i 711, Nr 170, poz. 1217, Nr 220, poz. 1600, Nr 235, poz. 1700, Nr 249, poz. 1834, z 2007 r. Nr 23, poz. 137, Nr 50, poz. 331, Nr 82, poz. 556, z 2008 r. Nr 17, poz. 101, Nr 227, poz. 1505, z 2009 r. Nr 11, poz. 59, Nr 18, poz. 97, Nr 85, poz. 716, z 2010 r. Nr 81, poz. 530, Nr 86, poz. 554, Nr 106, poz. 675, Nr 182, poz. 1228, Nr 219, poz. 1443, Nr 229, poz. 1499, Nr 238, poz. 1578, z 2011 r. Nr 102, poz. 586 i 587, Nr 134, poz. 779, Nr 153, poz. 903, Nr 171, poz. 1016, Nr 233, poz. 1381, Nr 234, poz. 1390) brzmi obecnie tak:

Art. 180.

1. Przedsiębiorca telekomunikacyjny jest obowiązany do niezwłocznego blokowania połączeń telekomunikacyjnych lub przekazów informacji, na żądanie uprawnionych podmiotów, jeżeli połączenia te mogą zagrażać obronności, bezpieczeństwu państwa oraz bezpieczeństwu i porządkowi publicznemu albo do umożliwienia dokonania takiej blokady przez te podmioty.

Do tego są dodane dwa pozornie nie związane ustępy dotyczące blokowania skradzionych telefonów komórkowych. W obecnym brzmieniu ten ustęp wydaje się dziwnie osamotniony.

W komentarzu do prawa telekomunikacyjnego (drugie wydanie, C.H.Beck, Warszawa 2005) Stanisław Piątek zauważa (s. 988), że

Przepis ust. 1 mówi o kierowaniu żądań przez uprawnione podmioty, ale nie wskazuje w żaden wyraźny sposób tych podmiotów. Nie odsyła w tej sprawie do odrębnych przepisów.

Sygnalizowany jest również przez autora brak uprawnienia do weryfikacji zagrożenia oraz nie przewiduje odszkodowań.Ponadto blokada odnosi się tylko do konkretnych połączeń i przekazów informacji i nie uprawnia do blokowania wszelkich połączeń na określonym obszarze lub wszelkich przekazów, wśród któryś mogą się znaleźć przekazy zagrażające bezpieczeństwu publicznemu.

Według autora taka czynność z zakresu administracji publicznej może podlegać kontroli sąd administracyjnego, gdyż art. 3 § 2. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z 2004 r. Nr 162, poz. 1692, z 2005 r. Nr 94, poz. 788, Nr 169, poz. 1417, Nr 250, poz. 2118, Nr 264, poz. 2205, z 2006 r. Nr 38, poz. 268, Nr 208, poz. 1536, Nr 217, poz. 1590, z 2007 r. Nr 120, poz. 818, Nr 121, poz. 831, Nr 221, poz. 1650, z 2008 r. Nr 190, poz. 1171, Nr 216, poz. 1367, z 2009 r. Nr 53, poz. 433, Nr 144, poz. 1179, Nr 178, poz. 1375, Nr 216, poz. 1676, Nr 221, poz. 1736, z 2010 r. Nr 36, poz. 196, Nr 122, poz. 826, Nr 182, poz. 1228, Nr 197, poz. 1307, z 2011 r. Nr 6, poz. 18, Nr 34, poz. 173, Nr 76, poz. 409) stwierdza, że:

§ 2. Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na:
(...)
4) inne niż określone w pkt 1–3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa;

Skąd się wziął ten przepis? Nie znalazłem jego odpowiednika w ustawach o łączności z roku 1961, 1984 i 1990 roku, zapis ten pojawia się po raz pierwszy w przedłożeniu rządowym w IV kadencji Sejmu, w druku nr 2637 jako art. 173:

Art. 173. 1. Przedsiębiorca telekomunikacyjny jest obowiązany do niezwłocznego blokowania połączeń telekomunikacyjnych lub przekazów informacji, na żądanie uprawnionych podmiotów, jeżeli połączenia te mogą zagrażać obronności, bezpieczeństwu państwa oraz bezpieczeństwu i porządkowi publicznemu albo do umożliwienia dokonania takiej blokady przez te podmioty.

2. Operator ruchomej publicznej sieci telefonicznej jest obowiązany do:
1) uniemożliwienia użytkowania w jego sieci skradzionych telekomunikacyjnych urządzeń końcowych;
2) przekazywania informacji identyfikujących skradzione telekomunikacyjne urządzenia końcowe innym operatorom ruchomych publicznych sieci telefonicznych w celu realizacji przez nich czynności, o których mowa w pkt 1.

3. Czynność, o której mowa w ust. 2 pkt 1, dokonywana jest przez operatora pod warunkiem przedstawienia przez abonenta poświadczenia zgłoszenia kradzieży telekomunikacyjnego urządzenia końcowego, numeru identyfikacyjnego tego urządzenia i dowodu jego nabycia lub innych danych jednoznacznie identyfikujących właściciela tego urządzenia.

W uzasadnieniu czytamy:

Przepis art. 173 nakłada na przedsiębiorcę telekomunikacyjnego obowiązek niezwłocznego blokowania połączeń telekomunikacyjnych lub przekazów informacji na żądanie uprawnionych podmiotów, jeżeli połączenia te mogą zagrażać obronności, bezpieczeństwu państwa oraz bezpieczeństwu i  porządkowi publicznemu albo do umożliwienia dokonania takiej blokady przez te podmioty. Powyższe skutkuje tym, że uniemożliwi użytkowanie w jego sieci skradzionych telekomunikacyjnych urządzeń końcowych.

W opinii zleconej autorstwa Anny Streżyńskiej jest uwaga dot. ustępu trzeciego:

Art. 173 ust. 3 – uzależnianie czynności blokady karty SIM od przedstawienia poświadczenia zgłoszenia kradzieży, oraz numeru identyfikacyjnego tej karty oraz dowodu jej nabycia, jest szkodliwe dla abonenta, który do czasu zrealizowania tych wymogów może ponieść ogromne straty z tytułu realizowanych na kradzionym urządzeniu połączeń.

zaś w opinii opinii Piotra Rutkowskiego nie wspomina się o tym artykule.

W sejmowej Komisji Infrastruktury na posiedzeniu nr 188 w dniu 19 maja 2004 r. przewodniczący Janusz Piechociński (PSL) stwierdza jedynie:

Do art. 173 nie było zgłoszonych poprawek. Czy są uwagi lub sprzeciw? Nie widzę. Stwierdzam, że wobec braku sprzeciwu Komisja przyjęła art. 173.

Zastanawiam się, jaki związek ma ust. 1 art. 180 z argumentem przedstawionym w uzasadnieniu - gdy chodzi o kradzież urządzeń końcowych. Czy ten przepis jest nam w ogóle potrzebny? Czy znalazł kiedykolwiek zastosowanie? Nie znalazłem analogicznego przepisu w ustawodawstwie niemieckim - jak to wygląda w innych krajach?