O nowe prawo autorskie - stanowisko ISOC Polska

uchwała Zarządu ISOC nr 7/2007 z 16 kwietnia 2007

Stanowisko Internet Society Poland (ISOC Polska) z dnia 16 kwietnia 2007 r. w sprawie opracowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego projektu ustawy o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (druk sejmowy nr. 1489).

Tabele wynagrodzeń wpływają bezpośrednio na koszt dostępu do dóbr kultury, dlatego Internet Society Poland postuluje wprowadzenie rozwiązań legislacyjnych, które - poza równoważeniem takich grup interesów jak autorzy i pośrednicy - zagwarantują również interesy konsumentów.

Proponowanym przez nas rozwiązaniem jest włączenie organizacji reprezentujących konsumentów oraz użytkowników utworów do składu Komisji Prawa Autorskiego, a także wprowadzenie przedstawicieli tych organizacji do zespołu orzekającego, który wyznaczany jest przez ministra właściwego ds. kultury i ochrony dziedzictwa narodowego - na analogicznych zasadach, jak w przypadku dwóch pozostałych grup interesów.

Zdaniem Internet Society Poland kreowany przez prawodawcę system prawa autorskiego powinien uwzględniać zasadniczą przemianę sposobów, w jaki ludzie obcują z kulturą. Do niedawna klarowny podział na twórców (producentów) i odbiorców (konsumentów) zaciera się. Podobnie zacierają się różnice pomiędzy polami eksploatacji - internetowe radio niewiele różni się od internetowego sklepu z piosenkami (tzw. konwergencja mediów). Choć ukształtowane historycznie instytucje prawa autorskiego przez wiele lat będą wpływały na sposób, w jaki obcujemy z kulturą, to nie możemy zamykać oczu na zasadniczy charakter tych cywilizacyjnych przemian.

Stowarzyszenie ISOC Polska stoi na stanowisku, że użycie w projekcie ustawy pojęcia przedsiębiorcy korzystający z utworów lub przedmiotów praw autorskich w opozycji do organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi może powodować błędne wyobrażenie, że w obiegu dóbr kultury uczestniczą jedynie te dwie strony. Tymczasem istotne jest, by ustawodawca zagwarantował przede wszystkim ochronę interesów ogółu społeczeństwa, a więc poza godnymi ochrony interesami twórców, wykonawców czy pośredników, również użytkowników końcowych.

Ponad to ważne jest spostrzeżenie i wyciągnięcie wniosków z faktu, że rozwój nowoczesnych technologii komunikacyjnych pozwala na dotarcie utworów do ich ostatecznych odbiorców bez żadnych pośredników. Dlatego nie widzimy powodów, dla których pośrednicy powinni mieć uprzywilejowaną pozycję. W naszej ocenie przedstawione przez rząd propozycje tworzą zagrożenie, iż reprezentowane będą jedynie interesy koncernów medialnych i organizacji zbiorowego zarządzania, ale już nie polskiej gospodarki i polskiego społeczeństwa jako całości. Jak trafnie zauważa reprezentant Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego rośnie liczba twórców i użytkowników, którzy zainteresowani są przede wszystkim swobodną wymianą i jak najszerszym wykorzystaniem ich dzieł. Jest to element wolnej kultury, rozumianej jako "całokształt zjawisk związanych ze swobodną współpracą nad tworzeniem oraz ponownym wykorzystaniem dóbr niematerialnych". Dlatego zgadzamy się, że bez uwzględnienia interesów uczestników niekomercyjnego obiegu kultury, którzy dzięki współczesnym środkom technicznym coraz powszechniej są równocześnie jego aktywnymi użytkownikami i odbiorcami, nie można mówić o pełnej reprezentacji żywotnych interesów społecznych w procesie uzgadniania stawek i zasad rozliczania. Stąd też należy dać możliwość twórcom udostępniania swoich dzieł nieodpłatnie, a struktura tabel wynagrodzeń powinna uwzględniać taką postawę autorów.

Ogromnie cieszymy się, że doszło do publicznego wysłuchania w dziedzinie tak istotnej dla dobra publicznego jakim jest prawo autorskie. Jednocześnie chcielibyśmy wyrazić żal, że jest to pierwsze tego typu publiczne wysłuchanie w tej materii. Rozpatrywane przez Wysoką Izbę niedawno zmiany w prawie autorskim i prawach pokrewnych, w szczególności niedokończona implementacja dyrektywy o egzekwowaniu praw własności intelektualnej (ze szczególnym uwzględnieniem dopuszczania przez Komisję możliwości dochodzenia dwukrotnego wynagrodzenia w sytuacji, gdy naruszenie praw majątkowych jest niezawinione - co naszym zdaniem pozostaje w sprzeczności z ogólnymi zasadami odpowiedzialności prawnej), z pewnością zasługują na poszerzoną publiczną debatę. Internet Society Poland zainteresowane jest wspieraniem takich regulacji, które będą uwzględniać interes publiczny oraz chronić prawa użytkowników w powstającym właśnie społeczeństwie informacyjnym.

W imieniu zarządu:

Józef Halbersztadt
Jarosław Lipszyc
Władysław Majewski

Internet Society Poland (ISOC Polska) propaguje rozwój Internetu i społeczeństwa informacyjnego, nasze hasło to "Internet dla każdego" (Internet is for Everyone). Do ISOC należy większość światowych pionierów Internetu. W ramach Internet Society działają Internet Engineering Task Force (IETF) i Internet Architecture Board (IAB), które od zarania określają podstawowe standardy techniczne i rozwiązania organizacyjne Internetu.

Oddziały ISOC działają w 150 krajach i regionach świata. Na poziomie europejskim oddziały narodowe ISOC zrzeszone są w Internet Society European Coordination Council.

ISOC Polska,
ul. Pasteura 7,
02-093 Warszawa
http://www.isoc.org.pl


20070417_isoc_polska_prawo_autorskie.odt (23.01 KB)
20070417_isoc_polska_prawo_autorskie.pdf (106.02 KB)