Nagroda Sacharowa nie dla Snowdena?

Corocznie Parlament Europejski przyznaje Nagrodę Sacharowa na rzecz wolności myśli. Stanowi ona wyróżnienie dla osób lub organizacji aktywnych na polu obrony praw człowieka i wolności podstawowych.

Ostateczna decyzje kto zostanie wyróżniony podejmują szefowie ugrupowań politycznych, organ analogiczny do konwentu seniorów polskiego sejmu. W tym roku ta decyzja ma zapaść w czwartek, 10 października. Wśród trójki finalistów jest Edward Snowden, który ujawnił światu prawdziwą skalę inwigilacji, stosowanej przez amerykańskie (i nie tylko) służby wywiadowcze. Jeszcze nigdy nagroda Sacharowa nie trafiła do człowieka, który sprzeciwił się reżimowi uznawanemu za demokratyczny. Ponad 20 europejskich organizacji społecznych zajmujących się prawami cyfrowymi, w tym ISOC Polska, Fundacja Panoptykon, Fundacja Nowoczesna Polska wyraziły swoje poparcie dla Snowdena w liście skierowanym do Parlamentu Europejskiego.

Od czasu, gdy prasa, głównie brytyjski The Guardian i niemiecki Der Spiegel, zaczęła publikować artykuły w oparciu o materiały skopiowane przez Snowdena z serwerów wewnętrznej „wikipedii” amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) do milionów dotarło to z czego niektórzy z nas już zdawali sobie sprawę. Wiedzieliśmy, że zmieniła się natura szpiegowania. Od wcześniejszych sygnalistów Binney'a, Drake'a, Wiebe wiadomo było, że służby wywiadowcze nie ograniczają się do tropienia tych co popełniają i planują popełnienie przestępstw przeciw państwu. Wiadomo było, że NSA przesunęła swe zasoby na potrzeby inwigilacji zwykłej komunikacji telekomunikacyjnej i internetowej. Lecz udokumentowana dowodami praktyka: masowość tego procederu (dążenie do monitorowania całego internetu), bliska współpraca tajnych służb różnych krajów mająca na celu obejście przysługujących obywatelom praw, systemowe działania dla osłabienia standardów szyfrowania, wykroczyła poza popularne wśród cyników teorie spiskowe.

Snowden wystąpił w obronie wartości uniwersalnych, przekraczających narodowe granice i konwencjonalny podział na „świat demokratyczny” i resztę. Był świadom, że amerykańskie władze użyją wszelkich możliwych środków, jak w przypadku Assange'a i Manniga, żeby go powstrzymać i ukarać. On i współpracujący z nim dziennikarze wyciągnęli też wnioski z rozpętanej przez Wikileaks afery Cablegate, kiedy wśród ujawnionych jednocześnie tysięcy depesz dyplomatycznych tylko niektóre wzbudziły zainteresowanie, a prawie wszystkie w ich cieniu przeszły prawie że bez echa. Teraz jest inaczej, co dzień, co dwa ukazują się artykuły oparte na skopiowanych przez Snowdena materiałach. W każdym z nich jest coś nowego, ale prawda jest dozowana powoli. W ten sposób nie da się działać z więzienia, gdzie zdaniem władz amerykańskich jest miejsce dla Snowdena. Na razie okazało się, że jedynym krajem, z którego Snowden może powoli sączyć swą prawdę jest autokratyczna Rosja, gdzie służby wywiadowczo/kontrwywiadowcze nie tylko podobnie jak NSA inwigilują komunikację elektroniczną, lecz jeszcze gorzej traktują swoich obywateli. Kraje należące do Unii Europejskiej, w tym Polska, odmówiły Snowdenowi schronienia. Parlament Europejski ma teraz szansę choć częściowo naprawić ten błąd i – przyznając mu nagrodę Sacharowa – uznać, że działał dla dobrej sprawy.

Czy Parlament skorzysta z tej szansy? Wszystko wskazuje, że nie. Trzy największe grupy polityczne (grupa partii chrześciańsko-demokratycznych i ludowych, socjaldemokraci, liberałowie) zgłosiły wspólnie do Nagrody Sacharowa 16-letnią Pakistankę Malalę Yusafzai, która mimo młodego wieku od kilku lat prowadzi kampanię na rzecz edukacji dla młodych kobiet. Mieści się ona doskonale w dotychczasowej logice przyznawania nagród. Jest dramatyczną ofiarą, wojowniczego, teokratycznego islamu. Została nawet postrzelona w drodze do szkoły.

Dodatkowy polski list do Parlamentu Europejskiego z poparciem dla Snowdena obok Panoptykonu, FNP i ISOC Polska podpisały także Centrum Cyfrowe: Projekt Polska, Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania, Sieć Obywatelska Watchdog Polska, Stowarzyszenie im. Stanisława Brzozowskiego, Wolna Kultura.


ZałącznikRozmiar
SnowdenSakharov.pdf62.16 KB